Trzydniowiański przez Jarząbczą

Na niezwykłe piękno panoramy z Trzydniowiańskiego Wierchu zwrócił uwagę już M. Zaruski (1912), jej wartości geograficzno-dydaktyczne podkreśla S. Berezowski (1954). Wycieczka półdniowa, b. zajmująca. Długość szlaku 4,5 km, 640 m wzniesienia — 2.30 godz. (1.45 godz.). Zn. czerwone. Sprzed Schroniska Chochołowskiego (1148 m — d. 30e) chodnikiem w dół i 100 m lasem na płasienkę. W prawo odłącza się tu d. 33. Zn. czerwone tworzą odgałęzienie lewe. Przekraczamy Chochołowski Potok (płynie nim średnio 400 1 wody na sekundę) i po 200 m wchodzimy na Jarząbczą Polanę Wyżnią (1130-1160 m), z której odsłania się ładny widok. Szlak wiedzie przez całą długość polany (drzewostany na zboczach z lewej zniszczone przez wichurę w r. 1968), a potem lasem, w pobliżu huczącego na wantach potoku. 1,5 km rozwidlenie doliny, dzielącej się na Jarząbczą i Chochołowską Wyżnią. Właściwa Doi. Jarząbcza zajmuje obszar 4,3 km2 i tworzy środkowe rozgałęzienie w górnym wachlarzu Doi. Chochołowskiej. Jej najwyższe piętro (Rówień) jest otoczonym ścianami kotłem polodowcowym. Centrum Hali Jarząbczej stanowiła kiedyś Niżnia Polana, potem przeniosło się ono jednak w górę na Jarząbcze Rówienki i Szałasiska. W r. 1953 na hali tej gazdowało 3 baców i wypasało się 630 owiec. Szałasy często odwiedzały niedźwiedzie. Dolina wzięła nazwę od góralskiego rodu Jarząbków, do których hala należała. W r. 1897 na Polanie Jarząbczej został zastrzelony J. Stękała, uważany za ostatniego zbójnika tatrzańskiego. Poniżej jazu i sztucznego spiętrzenia wody szlak przekracza Jarząbczy Potok. Wzdłuż niego podchodzimy niespełna 1 km. W lesie 200 m poniżej pastwiska Jarząbcze Rówienki (w r. 1970 szałas z owcami) znaki zwracają się w lewo przez potok (uwaga!) i pną się w górę na dwuczęściową stokową polanę Szałasiska (2 budynki pasterskie). W połowie jej wysokości (uwaga!) szlak skręca w prawo i wznoszącym się trawersem wiedzie na drugą część, którą również przechodzimy środkiem. Znaki prowadzą teraz lasem wzdłuż starej drożyny górniczej, a potem w lewo, równolegle do potoczku. Na wysokości 1500 m szlak tworzy zakos na stoku Przykrej Kopy i wraca do rozdwojonego żlebu, wznosząc się dalej przez bujne kosodrzewiny. Piękne stąd widoki na kocioł glacjalny Doi. Jarząbczej i ładnie wykształconą górną granicę lasu. W panoramie panuje Jarząbczy Wierch (2137 m), w dole podcięty ścianami Turni. Zza grzbietu Czerwonego Wierchu wyłania się Wołowiec (2063 m), a obok niego Rohacz Ostry (2084 m). Wśród rzednących płatów kosówki podchodzimy niewybitną grzędą do grani Trzydniowiańskiego Wierchu i nią w lewo przez garb na wierzchołek. 4,5 km Trzydniowiański Wierch (1758 m). Od schroniska PTTK 30 godz. (-J.1.45 godz.). Szczyt wznosi się pośrodku amfiteatru Doi. Chochołowskiej, **widok z niego jest wyjątkowo piękny. Imponująco prezentują się masywy Bobrowca (1663 m) i Kominiarskiego Wierchu (1829 m), a także grupy Wołowca z Rohaczami i Starorobociańskiego Szczytu (2176 m) z Bystrą (2248 m). Ku pn. zbiega d. 35a, grzbietem przez Czubik (1845 m) wiedzie d. 35b. Wariant drogi na Trzydniowiański. Z uwagi na gęste zarośla kosodrzewiny i stromiznę — b. uciążliwy, zwłaszcza po opadach. Od schroniska Blaszyńskich 3,5 km, 720 m różnicy wzniesień — 2.30 godz. (2 godz.). Zn. czerwone. Sprzed schroniska Blaszyńskich (1040 m — d. 30d) drogą bitą 35a 1 km w górę doliny do zarastającej lasem polany Trzydniówki (1080-1100 m), której nazwa wiąże się wg przypuszczeń z dawnym górnictwem (15 min., 4-12 min.). Od drogi bitej odchodzi tu w lewo szlak znakowany czerwono. Wznosimy się bokiem Trzydniówki, a potem 400 m kamienistą drogą leśną, wprowadzającą do długiego żlebu zw. Krowińcem. Jego zasiane kamieniami dno dźwiga się dość bystro w górę. Po 300 m opuszczamy je w lewo i wznosimy się b. stromą percią na porośnięte lasem zbocze. Las jest podszyty gęstwiną paproci, a ścieżka wydeptana w wilgotnym, pełnym korzeni gruncie. Na wysokości 1400 m (od Trzydniówki 50 min., 4-40 min.) osiągamy grzbiet Kulowca, w kierunku pn. opadający ku Kopieócowi (1257 m). Szlak zwraca się na nim w prawo i podchodzi przez ładny górno- reglowy las, którego prześwity wypełniają wspaniale, niezwykle bujne paprocie. Ponad górną granicą lasu rozpoczyna się najmozol- niejszy odcinek drogi — ok. 30-minutowy marsz ścieżyną wijącą się wśród plątaniny kosodrzewin, których gałęzie i korzenie utrudniają poruszanie się. Nad Przełęczą Bobrowiecką wyłania się Osobita (1683 m), nad Iwaniacką — Giewont (1894 m). Z lewej widać prawie całą Doi. Starej Roboty, z prawej — oryginalną dolinkę Ptasiniec. Kosówki tracą zwarcie i rozpadają się na płaty, a ścieżka wspina się trawiastym grzbietem. 3,5 km Trzydniowiański Wierch (1758 m). Od polany Trzy- dniówki 2.15 godz. (1.45 godz.), od schroniska Blaszyńskich 2.30 godz. (2 godz.). Opis widoku i zejścia d. 34b. Przez Czubik na Kończystą. Ścieżka nie znakowana, jednak otwarta dla turystów. Ułatwia ona m. in. korzystanie z odcinków d. 37. Z Trzydniowiańskiego na pd. zrazu za zn. czerwonymi d. 34b, która za pierwszym garbem zbiega w Doi. Jarząbczą. Nasze perci trzymają się prawej strony grzbietu, porośniętego halnymi murawami boimki dwurzędowej i situ skuciny. W połowie jego długości wypiętrza się kopa Czubika (1845 m), którego wierzchołek ścieżka omija po zach. stronie. Grzbiet porozcinany jest typowymi dla Tatr Zachodnich rowami tektonicznymi, w których okresami zbiera się woda. Z siodła ok. 1815 m otwiera się widok na Doi. Starej Roboty i kotlinę Stawek z 5 małymi jeziorkami na dnie, często wysychającymi (zob. d. 36b). Grzbiet dźwiga się teraz stromo do góry, a ścieżka pnie się prawą stroną bruzd tektonicznych rozcinających stok. Z wierzchołka Kończystej nad Jarząbczą (2003 m) ukazuje się liptowska strona Tatr Zachodnich. U naszych stóp grupa Raczkowych Stawów (d. 186c) w dolinie tej samej nazwy. Z Trzydniowiańskiego 1,8 km—1 godz. (45 min.). Granicznym grzbietem głównym wiedzie w obu kierunkach d. 37.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *