Przez Dolinę Chochołowską

Skłonni do wygód turyści rozpoczynają wycieczkę od Hucisk (PKS), chcąc jednak dobrze poznać dolinę, trzeba ją przemaszerować w całości. Z Roztok do wylotu 2 km — 25 min. (25 min.), od wylotu do schroniska 6,5 km i 225 m różnicy poziomów — 2 godz. (J.1.35 godz.). Droga jezdna, od Hucisk zamknięta dla pojazdów mechanicznych. Wędrówkę zaczynamy od rozstaju szos (885 m) w miejscu zw. 30a Roztoki, leżącym w widłach Kirowej Wody i Siwej Wody, łączących się w rzekę Czarny Dunajec. Przyst. PKS, sklepik. Opuszczamy tu trasę K-30 (d. 2) i boczną szosą zwracamy się na pd. zach. ku Tatrom. Trasa przecina rozległy „stożek fluwioglacjalny” powstały w czasie ostatniego zlodowacenia. Z prawej płynie lasem kręta Siwa Woda, wyżej zw. Potokiem Chochołowskim (11 km długości, 65700 spadku). Na polankach zagrody góralskie. 1,5 km Siwa Polana (900-940 m), rozległa i żyzna łąka kośna z szeregiem szop. Baza namiotowa ZSP — noclegi dla turystów w miarę wolnych miejsc. W XVIII w. należała ona w całości do Czarnego Dunajca, obecnie dzieli się między mieszkańców kilku wsi, po sianokosach dobrze widać tnące ją działki własnościowe. Kiedyś był to ważny punkt etapowy dla stad idących w góry. Jeszcze ok. 1930 r. bacowie zimowali tu z owcami, karmiąc je zebranym w lecie sianem. 2 km wylot Doi. Chochołowskiej. Od wsch. dochodzi d. 27b. Gościniec wbiega w lesistą dolinę, która w 4-kilometrowym pn. odcinku zachowała profil doliny erozyjnej — w kształcie litery „V“. Potok ma tu przepływ 12001/sek. — grzbietem poza nim biegnie granica państwa. Uwagę zwracają spiczaste Siwiańskie Turnie (1046 m — zob. słowniczek), których wierzchołki wystrzelają 100 m ponad poziom potoku. Ku pd. zach. przechodzą one w obeliskowe turniczki (1065 m) z niezwykle ciekawą florą ciepłolubną. 3 km od zach. uchodzą dolinki Małe i Wielkie Koryciska, kryjące liczne osobliwości przyrodnicze (m. in. stanowisko reliktowej sosny) i tworzące wraz z Siwiańskimi Turniami jeden rozległy „park“ krajobrazu dolomitowego. Zach. ograniczenie doliny stanowi dalej regiel Kryta (1244 m), wzmiankowany w dokumentach z 1. 1646 („Kreta dolna”) i 1657 („skala Skryta”)—rośnie na nim ok. 60 limb zasianych przez TT w r. 1891. Za potokiem Polana Kryta. 4,5 km Huciska (lub Huty, 980-1050 m). Od wylotu doliny 40 min. (-j.35 min.), z Roztok 1 godz. (|55 min.). Końcowy przyst. autobusowy. Dalej mogą wjeżdżać tylko pojazdy konne. Polana Huciska zajmuje wsch. część rozszerzenia doliny, powstałego w strefie mniej odpornych na wietrzenie łupków. Stanowiła kiedyś własność Podczerwonego, nazwę zaś wzięła od kuźnicy, która musiała tu istnieć już w w. XVII, o czym świadczy dokument królewski z r. 1657 („pasze nazwane Hamry”), a może i zdanie w dyplomie z r. 1638, wspominające o pracy zagrodników z Podczerwonego „w Rudzie”. W tzw. Baniach na pn. wsch. od polany wydobywano hematyt, występujący w czerwonych wapieniach krynoidowych (hałdy, ok. 1930 były tu jeszcze zachowane sztolnie). W w. XVIII i na początku XIX rudę dowożono Drogą pod Reglami do Kuźnic. W lipcu 1809 r. na Huciskach straż obywatelska zaskoczyła w szałasie bandę zbójników. Wywiązała się nocna walka, w której trakcie poległ wójt gminy Witów, A. Siuty. Na obrosłych pokrzywami fundamentach stało prywatne schronisko, w którym od r. 1936 PTT utrzymywało własną stację turystyczną. Budynek spalili Niemcy w początku stycznia 1945 r. Nad Huciskami Doi. Chochołowska ścieśnia się w skalne przewężenie zw. Niżnią Bramą. Pod przewieszką z lewej strony widać tablicę umieszczoną w r. 1901 przez księży nowotarskich ku czci przywódców „poruseństwa“ chochołowskiego w r. 1846. 80 m dalej wyrasta po tej samej stronie druga skałka. Odbiega za nią w lewo w dół ścieżka do oddalonego o 70 m **Wywierzyska Chochołowskiego (988 m). Tworzy ono lejkowaty basen zw. Stawkiem 12 m długości . i 1,6 m głębokości, z którego przy niskim i średnim stanie wypływa w ciągu sekundy 300-600 1 wody o temperaturze 5-6°. Jak ustalono, ► część wód pochodzi z samego Potoku Chochołowskiego, który „gubi“ je wyżej w ponorach. Droga przechodzi tu na zach. brzeg potoku, gdzie leży ładna polanka Pod Jawory (Pod Jawor — szałasy). Za następnym mostkiem od wsch. uchodzi wąwóz Między Ściany, a 200 m dalej odłącza się w lewo d. 29c. Kolejne rozszerzenie doliny wiąże się z pasem miękkich margli, tych samych, które w równoległej Dol. Kościeliskiej dają początek kotlinie Hali Pisanej. 6 km Wyżnia Brama Chochołowska, ścieśnioną między grzędami Bobrowca (1663 m) i Kominiarskiego Wierchu (1829 m). Skały z prawej osiągają 100 m wysokości — uwagę zwraca pokrywająca je miejscami *roślinność urwiskowa. Część wód potoku płynie u ich stóp tunelem w skrasowiałym wapieniu. Wśród malowniczych turni kryje się jaskinia Szczelina Chochołowska, odkryta w r. 1938, w r. 1966 cel dużej wyprawy grotołazów pod kierownictwem P. Burcharda, która spędziła pod ziemią 14 dni. Długość poznanych korytarzy wynosi 2500 m. 6,2 km schronisko Blaszyńskich (1028 m) — 30 miejsc noclegowych o skromnym standardzie, domowe wyżywienie, punkt GOPR. Obiekt ten powstał w r. 1946, w 1947 został odbudowany po zniszczeniu w trakcie walk z bandami. Stację PIHM utworzono w r. 1951. Z Hucisk dotąd 35 min. (-J-30 min.), od wylotu doliny 1.15 godz. Oj-1.05 godz.). U podnóży lesistego Kopieńca (1257 m) Doi. Chochołowska rozwidla się. Prosto ku pd. odchodzi Doi. Starej Roboty (d. 36), główny ciąg przyjmuje kierunek pd.-zach. Droga wznosi się stromiej, z prawej huczy po kamieniach Chochołowski Potok. 7,2 km polana Trzydniówka. W lewo wiedzie d. 35. Droga obniża się czas jakiś — doliną noszącą już znamiona lodowcowe (profil w kształcie litery „U“, moreny). Na zach. widać długi grzbiet graniczny od Grzesia (1653 m) po Rakoń (1879 m). Na wsch. masyw Kominiarskiego Wierchu (1829 m). Za mostkiem droga przecina pas lasu. 7,8 km Polana Chochołowska (1090-1160 m) — jedna z największych (23 ha) i najbardziej malowniczych łąk Tatr Zachodnich, ośrodek gospodarczy wielkiej Hali Chochołowskiej (524 ha). Droga wiedzie jej dolną połacią przez typową „wieś letnią”, złożoną z szop i szałasów o wyraźnie rzędowym układzie. W kwietniu polanę okrywają kobierce krokusów. W górze na zboczu Bobrowca ciągnie się koronka dolomitowych igieł skalnych, zw. Mnichami Chochołowskimi (ok. 1510 m). 8,5 km Schronisko Chochołowskie, (1148 m). Z Hucisk 1.15 godz., od wylotu doliny 2 godz. (1.35 godz.Roztok), z 2.25 godz. (2 godz.). We wsch. części budynku (z okien piękne widoki) mieści się recepcja i punkt „it“, narciarnia, jadalnie (100 i 50 miejsc), świetlica, kuchnia turystyczna itp.; część mieszkalna ma 185 miejsc w pokojach 2- do 8-osobowych oraz salach zbiorowych. W schronisku znajduje się stacja GOPR oraz pośrednictwo pocztowe. Tel. 40 79. W okresach międzysezonowych zniżki cen za noclegi. Sprzed gmachu rozbiegają się szlaki wycieczek 30-38, w zimie wspaniale tereny narciarskie (wyciąg w górnej części polany). Wczasy i obozy PTTK, także dla grup z zagranicy. Polana Chochołowska wzięła nazwę od wsi Chochołów. Długie rzędy kamieni wyznaczają na niej dawne działki własnościowe. Ok. 1875 r. stało tu 17 szop i szałasów, w latach międzywojennych było ich już ok. 60. Szałasy są mniejsze, szopy na siano mają duże boiska i charakterystyczne dachy. Do r. 1922 wyodrębniona część polany (14 ha) była koszona, później koszono tylko niektóre działki. Ok. 1950 r. pasło się tu 600 owiec i 130-140 krów. W XIX w. szałasy stanowiły „odskocznię” dla podhalańskich kłusowników wybierających się w „orawskie góry”. Jesienią 1884 r. nocował tu z 2 towarzyszami stary Sabała. „W nocy — opowiadał później W. Bukowski — śniło się Sabale, że miał uczynek z księżą gospodynią (…) Pobudził zaraz wszystkich, aby wstawali i szli wypatrywać niedźwiedzia, bo to na niego takie dobre śnisko mu się objawiło.” Już w godzinę później Wojtek zastrzelił niedźwiedzia w Doi. Zuberskiej. -*—W r. 1938 z Polany Chochołowskiej miał wystartować balon stratosferyczny „Gwiazda Polski”, by ustanowić nowy rekord wysokości lotu. W nocy poprzedzającej start zerwał się wiatr, a podczas pośpiesznego opróżniania powłoki zapalił się gaz, co położyło kres przedsięwzięciu. Pierwsze schronisko wybudował na obecnym miejscu Warszawski Klub Narciarzy (WKN) w 1. 1930-32, prace wykończeniowe trwały do r. 1935. Spalili je Niemcy w początku stycznia 1945 r. podczas walk z partyzantami. Budowę obecnego gmachu przygotował PZN w 1. 1949-50, zrealizowało ją PTTK w 1. 1951-53. Projekt opracowała A. Górska, trafnie wykorzystując motywy regionu. Dużą salę jadalną ozdobił malowidłami J. Sokołowski. Budynek ma 9543 tn3 kubatury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *