Na Wołowiec przez Chochołowską Wyżnią

Szlak całkowicie odmienny charakterem od opisanego wyżej, wolny od strat wysokości i przez to dogodniejszy. Nadaje się zwłaszcza do zejścia ze szczytu. Odległość 5 km, 945 m różnicy wzniesień — 3 godz. (1.2.15 godz.). Zn. zielone. Od schroniska PTTK (1148 m — d. 30e) schodzimy 100 m w dół wygiętym w „S“ chodnikiem. Od jego końca wiodą w las zn. czerwone (d. 34), od których po 100 m — na płasience w lesie — odłączają się w prawo zn. zielone. Szerokie dno Doi. Jarząbczej wysiane jest materiałem morenowym i podnosi się łagodnie. Za wysokopiennym lasem ciągną się młodniki i zagajniki. W tyle pozostaje potężny garb Bobrowca (1663 m), na pd. wybija się kopa Czerwonego Wierchu (1766 m), po której obu stronach widnieją kotły polodowcowe dolin Jarząbczej i Chochołowskiej Wyżniej. 1,3 km od zach. opada Żleb Litworowy, w górze rozwarty w trawiasty lej, skąd zimą schodzą niszczące las lawiny. Doi. Jarząbcza rozwidla się nieco wyżej w 2 odnogi: nasza drożyna wchodzi w pd.-zach. z nich. Teren podnosi się bystrzej ku górze. 2,2 km Wyżnia Polana Chochołowska (1280-1350 m). Od schroniska dotąd 45 min. (35 min.). Polana ma 0,5 km długości i sięga do górnej granicy lasu. Należy ona do Hali Chochołowskiej, a używana była jako górny etap pasterski. W 1. 1944-45 stacjonowały w tutejszych szałasach oddziały partyzantki radzieckiej, m. in. grupa Tichonowa. Szałasy obecnie niszczeją, a otaczającą je część polany (tzw. Szałasisko) zalesiono. W kilka minut wychodzimy na górną połać polany (tzw. Rówień). Trawy są tu ubogie, darń przebijają liczne głazy. Szlak przemierza polanę wzdłuż, następnie zaś wznosi się rzednącym lasem świerkowym, którego górna granica jest tu mocno odkształcona przez pasterstwo. Przed nami przestronny kocioł polodowcowy Dol. Chochołowskiej Wyżniej, otoczony ścianami 300-350 m wysokości. Jego dno — tzw. Dziurawe — ma średnicę 0,8 km (1570-1640 m) i zasłane jest blokami moreny dennej. Od dołu ogranicza je wyraźny próg morenowy, z którego na wysokości 1540 m biją wydajne źródła Chochołowskiego Potoku. Na progu tym szlak skręca w prawo i wiedzie wśród rowów i bul do kamienistej kotliny między pn.-wsch. grzędą Wołowca a Rakoniem. Słychać gwizdy świstaków, w tyle wypiętrza się masyw Kominiarskiego Wierchu (1829 m). Ścieżka wspina się po upłazach na graniczny grzbiet, osiągając go na pd. od czuby Rakonia (1879 m) i wgłębionej przed nią przełęczy 1865 m. Od schroniska dotąd 2.20 godz. (1.45 godz.). Z grani otwiera się kontrastujący z dotychczasowymi widok na „alpejskie “szczyty w otoczeniu Dol. Rohackiej. Granią wznosimy się za zn. niebieskimi wg opisu d. 32c na spiętrzenie szczytowe Wołowca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *